W meczu Ekstraklasy przeciwko Motorowi 19-letni Jakub Żewłakow z Legii Warszawa błysnął, zdobywając dwa gole po wejściu z ławki rezerwowych. Jego trafienia zapewniły Wojskowym zwycięstwo, które na chwilę wyniosło ich na pozycję lidera tabeli.
Marcin Żewłakow, były reprezentant Polski i wujek młodego skrzydłowego, obserwował występ bratanka z trybun i komentował go na antenie Canal Plus. Po meczu pogratulował Kubie, podkreślając, że sukces nie uderzy mu do głowy i że zachowa rozsądek.
Wujek Żewłakow zwrócił uwagę na wyjątkowy styl gry Kubę, który jest rzadkością w dzisiejszym futbolu. Radził mu, aby nie zmieniał swojego charakterystycznego stylu, który łączy przyjemność z piłką i odrobinę szaleństwa.
Marcin podkreślił, że kilkukrotnie rozmawiał z Kubą na temat gry, pomagając mu rozwijać się i rozumieć wymagania pierwszej drużyny. Teraz młody zawodnik zbiera pierwsze owoce ciężkiej pracy, co jest ważnym etapem w jego karierze.
Dzięki jego bramkom Legia zdobyła trzy punkty, a dalszy los lidera zależy od wyniku meczu Lecha z Rakowem Częstochowa. Sukces Żewłakowa to także pozytywny sygnał dla klubu w kontekście walki o wysokie pozycje i ewentualne europejskie puchary.

Dodaj komentarz