Jakub Moder, polski pomocnik występujący w Feyenoordzie, zbliża się do powrotu na boisko po serii kontuzji, które znacznie ograniczyły jego występy w ostatnich sezonach. Po operacji chrząstki i rehabilitacji, zawodnik trenuje indywidualnie i ocenia, że w ciągu kilku tygodni powinien dołączyć do treningów zespołu.
Moder przyznał, że odczuwa jeszcze dolegliwości w kolanie, które czasami się nasilają, a czasami ustępują. Mimo to jest zdeterminowany, by wrócić do pełnej dyspozycji i zaprzeczył doniesieniom medialnym o możliwym odejściu z Feyenoordu. „Nikt mnie nie wypycha z klubu. Nie planuję zmiany barw klubowych i chcę zostać” – podkreślił 27-latek.
Kariera Modera rozwijała się bardzo obiecująco – od debiutu w Lechu Poznań, przez występy w reprezentacji Polski i Premier League, aż po transfer do Feyenoordu. Niestety, poważne kontuzje, w tym zerwanie więzadła krzyżowego i problemy z kolanem, znacznie utrudniły mu regularną grę.
W sezonie 2025/2026 Moder zdołał rozegrać niemal całą rundę wiosenną i zdobył gola w Lidze Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan, jednak kolejne urazy spowodowały dłuższą przerwę. Teraz polski pomocnik liczy na powrót do pełnej formy i udział w rozgrywkach Feyenoordu.

Dodaj komentarz