FC Barcelona z wielkim impetem weszła w sezon 2026/27, wygrywając wszystkie dotychczasowe mecze w La Liga i prezentując ofensywną grę. W środowy wieczór na Camp Nou zmierzy się z Feyenoordem Rotterdam w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA.
Podopieczni Hansiego Flicka mają za sobą imponujący bilans bramkowy 17:2 w lidze, a w ostatnich spotkaniach pokonali m.in. Valencię 5:0 i Rayo Vallecano 5:2. W składzie Barcelony błyszczy młody skrzydłowy Yamal, który w dwóch ostatnich meczach ligowych zdobył dublety i jest kluczowym motorem napędowym drużyny.
Feyenoord, choć przyjedzie do Katalonii bez Jakuba Modera, który wraca do zdrowia po kwietniowej operacji, może pochwalić się serią 19 spotkań bez porażki. Holendrzy są w dobrej formie w Eredivisie, gdzie depczą po piętach czołowym zespołom PSV i Ajaxowi, i będą chcieli dobrze rozpocząć rywalizację w europejskich pucharach.
Według bukmacherów zdecydowanym faworytem jest FC Barcelona, z kursem na zwycięstwo wynoszącym około 1.14. Typy wskazują na wygraną gospodarzy oraz skuteczną grę Yamala, który ma oddać co najmniej dwa celne strzały. Mecz odbędzie się 9 września o godzinie 21:00, a transmisję przeprowadzi Canal+ Extra 2.
W historii oba zespoły spotkały się dawno temu, w 1974 roku, kiedy to Barcelona wygrała 3:0 u siebie, a w Rotterdamie padł remis 0:0. Teraz oba kluby mają okazję napisać nowy rozdział swojej rywalizacji na europejskiej scenie.

Dodaj komentarz