Patryk Klimala ponownie błysnął w południowokoreańskiej K League, poprowadzając FC Seoul do ważnego wyjazdowego zwycięstwa nad Jeonbuk Hyundai Motors 2:1. Polski napastnik zdobył dwie bramki, w tym decydującą w doliczonym czasie gry, co pozwoliło stołecznemu klubowi utrzymać się na czele tabeli.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla gości – już w 3. minucie Klimala wykorzystał podanie Jeong Seung-wona i strzałem prawą nogą otworzył wynik spotkania. Początkowo gol był kwestionowany przez sędziego asystenta, jednak po analizie VAR został uznany. Gospodarze szybko odpowiedzieli, a wyrównanie na 1:1 zapewnił Bruno Mota przed przerwą.
W drugiej połowie Polak miał problemy fizyczne, jednak trener FC Seoul zdecydował pozostawić go na boisku. Ta decyzja okazała się kluczowa – w siódmej minucie doliczonego czasu gry Moon Seon-min dograł piłkę do Klimali, który precyzyjnym uderzeniem lewą nogą zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.
FC Seoul po tym zwycięstwie ma 62 punkty, co daje im aż 15 punktów przewagi nad drugim w tabeli Ulsan. Zespół przygotowuje się teraz do startu w AFC Champions League 2, gdzie zmierzy się z indonezyjskim Persibem, a następnie wróci do rozgrywek ligowych.
Patryk Klimala, który dołączył do FC Seoul w czerwcu poprzedniego roku, rozegrał do tej pory 35 meczów, zdobywając 15 bramek i notując 2 asysty. Jego forma jest istotnym elementem sukcesów stołecznego klubu w tym sezonie.

Dodaj komentarz