Widzew Łódź zdecydował się na szybką zmianę na stanowisku trenera. Aleksandar Vuković pożegnał się z drużyną tuż przed ważnym meczem z Legią Warszawa, a jego następcą został 33-letni Mateusz Stolarski, który wraca do roli szkoleniowca po zakończeniu pracy w Lublinie w czerwcu 2026 roku.
Zmiana ta nie umknęła uwadze Zbigniewa Bońka, byłego prezesa PZPN i legendy polskiej piłki. W rozmowie z “sport.tvp.pl” Boniek przyznał, że spodziewał się roszad w sztabie Widzewa, komentując, że działacze czekali na potknięcie trenera i je wykorzystali. Podkreślił też, że obecna pozycja klubu w tabeli jest wynikiem nieszczęśliwych zdarzeń na boisku, które mogły odwrócić sytuację.
Boniek skrytykował również wypowiedź dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego, który stwierdził, że trener “nie jest z jego bajki”. Zdaniem Bońka takie słowa tworzą “dziwny układ” i mogą negatywnie wpływać na atmosferę w szatni.
Debiut Mateusza Stolarskiego na ławce trenerskiej Widzewa zaplanowano na niedzielę, kiedy to łodzianie zmierzą się na wyjeździe z Legią Warszawa. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:30.

Dodaj komentarz