Wielka dyskusja wokół porównania poziomu MLS i polskiej Ekstraklasy nabrała nowego wymiaru po słowach Karola Świderskiego, który spędził ponad dwa lata w amerykańskiej lidze. Wypowiedź Cezarego Kucharskiego, że MLS jest słabsza nawet od Ekstraklasy, wywołała szerokie echa w środowisku piłkarskim.
Świderski, komentując te opinie po meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa, przyznał, że trudno jednoznacznie ocenić, która liga jest lepsza. Zwrócił uwagę, że Ekstraklasa jest bardziej fizyczna i intensywna pod względem walki na boisku, podczas gdy w MLS sędziowie częściej odgwizdują faule, a drużyny grają bardziej odważnie, co wynika m.in. z braku spadków.
Polski napastnik podkreślił, że MLS nie jest ligą tak słabą, jak często się ją postrzega, a różnice w stylu gry powodują, że porównania są skomplikowane. Jego zdaniem obie ligi mają swoje specyfiki i zalety, co czyni ocenę poziomu trudną.
Robert Lewandowski, występujący obecnie w Chicago Fire, prezentuje solidną formę w MLS, a jego rywalizacja z Nashville SC zaplanowana jest na noc z 19 na 20 września. To pokazuje, że polscy zawodnicy aktywnie uczestniczą w rozgrywkach poza Europą, co wpływa na postrzeganie polskiej piłki na świecie.

Dodaj komentarz