Przerwa reprezentacyjna we wrześniu 2026 roku będzie wyjątkowa – potrwa aż trzy tygodnie i obejmie aż cztery mecze reprezentacji narodowych, w tym spotkania Ligi Narodów UEFA. W tym czasie wielu piłkarzy z polskiej Ekstraklasy zostało powołanych do swoich kadr, choć oficjalne powołania dla polskiej reprezentacji ogłosi Jan Urban dopiero 18 września.
Wśród zawodników z Ekstraklasy, którzy otrzymali powołania do zagranicznych reprezentacji, jest Samed Bazdar, były gracz Jagiellonii Białystok, powołany do kadry Bośni i Hercegowiny. Z kolei Ajdin Hasić z Cracovii znalazł się na liście rezerwowej tej reprezentacji.
Napastnik Jagiellonii Nik Prelec oraz Erik Janża z Górnika Zabrze zostali powołani do reprezentacji Słowenii, która w Lidze Narodów zmierzy się z Szkocją, Macedonią Północną i Szwajcarią. Do kadry Estonii powołano Maartena Kuuska, który niedawno przeszedł z GKS Katowice do Polonii Warszawa.
W Lidze Narodów CONCACAF powołanie otrzymał Luis Palma z Lecha Poznań, który z reprezentacją Hondurasu zagra m.in. z Jamajką i Surinamem. Peter Federico z Górnika Zabrze powołany został do reprezentacji Dominikany, a Yvan Ikia Dimi, również z Górnika, znalazł się w kadrze Konga na kwalifikacje Pucharu Narodów Afryki.
Wszystkie te powołania pokazują, że polska Ekstraklasa ma coraz większy wpływ na reprezentacje różnych krajów, a nadchodząca przerwa reprezentacyjna będzie okazją do obserwowania ich występów na arenie międzynarodowej.

Dodaj komentarz