Wojciech Hadaj, przez 23 lata związany z Legią Warszawa, w tym 20 lat jako spiker, podkreśla, że Legia była, jest i będzie najważniejszym klubem w jego życiu. W rozmowie z Legia.Net opowiada o swojej pracy, kontrowersjach i rozstaniu z klubem, które do dziś pozostaje dla niego zagadką.
Hadaj był pionierem w animowaniu atmosfery na stadionie, wprowadzając nowe standardy spikerskie. Jego emocjonalne prowadzenie meczów i interakcja z kibicami budowały wyjątkową atmosferę na Łazienkowskiej. Mimo licznych zawieszeń i konfliktów z zarządem, był ceniony przez wielu zawodników i fanów.
Po odejściu z Legii Hadaj podjął współpracę z Radiem Weszło, prowadząc audycje oraz pełniąc funkcję kierownika drużyny KTS Weszło, która obecnie gra w III lidze i prezentuje się znakomicie. Podkreśla, że klub rozwija się dzięki zaangażowaniu i dyscyplinie, unikając gwiazdorstwa i budując zespół na solidnych podstawach.
W wywiadzie Hadaj krytykuje obecne zarządzanie Legią, wskazując na brak prawdziwych ludzi oddanych klubowi oraz traktowanie go jak zwykłej firmy. Zaznacza, że sukcesy sportowe i regularna gra w europejskich pucharach są kluczowe dla odbudowy pozycji klubu.
Były spiker nie unika krytyki obecnej gry Legii i polityki klubu, choć podkreśla, że nadal jest zagorzałym kibicem. Wspomina także o swoich książkach, które opisują kulisy pracy w klubie i działalność w KTS Weszło, oferując szczere spojrzenie na swoje doświadczenia.

Dodaj komentarz