Przed niedzielnym meczem Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok trener Legii Warszawa Marek Papszun zaznaczył, że jego zespół zawsze jedzie po zwycięstwo, niezależnie od rywala. Legia jest obecnie jedyną niepokonaną drużyną w lidze, choć traci pięć punktów do lidera z Zabrza.
Szkoleniowiec odniósł się do sytuacji kadrowej, potwierdzając, że Kamil Piątkowski doznał urazu mięśnia dwugłowego i na dziś pozostaje poza kadrą meczową. Sytuacja zdrowotna będzie monitorowana. Wahan Biczachczjan, który nie trenował od około sześciu tygodni, nie wznowił jeszcze treningów z zespołem, ale trener liczy, że podczas trwającej przerwy reprezentacyjnej wróci do pełnej dyspozycji.
Nowy zawodnik z Japonii nadal przechodzi proces adaptacji, który został wydłużony przez infekcję po ostatnim meczu drugiego zespołu. Trener podkreślił, że to naturalny etap aklimatyzacji, zwłaszcza po zmianie strefy czasowej.
Legia ma za sobą bardzo dobry start sezonu, zdobywając 16 punktów i prezentując jedną z najlepszych ofensyw oraz defensyw w lidze. Papszun docenia konsekwencję i powtarzalność zespołu, choć zaznacza, że fundamenty dopiero zostały zbudowane i przed drużyną jeszcze dużo pracy.
Trener nie obawia się trudnego meczu w Białymstoku, mimo że Legia tam rzadko wygrywa. Podkreśla, że Jagiellonia po czwartkowym meczu w europejskich pucharach jest w rytmie meczowym, co może wpłynąć na intensywność spotkania, ale nie na jego wynik.
W kontekście reprezentacji Polski Papszun nie chciał oceniać szans kadry, lecz wskazał, że kilku zawodników Legii, m.in. Bartłomiej Kapustka i Paweł Wszołek, prezentuje wysoką formę i mogą liczyć na powołania.

Dodaj komentarz