Artykuł

Widzew Łódź tylko zremisował z Wieczystą Kraków. Stipe Biuk: Przestaliśmy grać

Piłkarze Widzewa Łódź podczas meczu z Wieczystą Kraków

W meczu 9. kolejki Ekstraklasy Widzew Łódź zremisował 2:2 z beniaminkiem Wieczystą Kraków. Mimo dwukrotnego prowadzenia gospodarzy, goście za każdym razem potrafili wyrównać, co zakończyło się rozczarowującym wynikiem dla łódzkiego zespołu.

Widzew objął prowadzenie po samobójczym golu Antonio Milicia, jednak jeszcze przed przerwą wyrównał Lucas Piazon. Po zmianie stron Mario Garcia ponownie dał gospodarzom prowadzenie, lecz Milić zrehabilitował się, strzelając gola dla Wieczystej, który ustalił wynik spotkania.

Stipe Biuk, nowy skrzydłowy Widzewa pozyskany z Realu Valladolid, wystąpił w pierwszym składzie i po meczu przyznał, że po zdobyciu drugiego gola zespół „przestał grać” i stracił kontrolę nad spotkaniem. Chorwat podkreślił, że pierwsza połowa była dobra, ale po zdobyciu gola na 2:1 zespół przestał walczyć o piłkę, co kosztowało stratę drugiego gola po stałym fragmencie gry.

Biuk często zmieniał się stronami z Mariuszem Fornalczykiem, co miało na celu wykorzystanie ich obu umiejętności na lewej stronie boiska, choć sam Chorwat może grać również na prawej flance. Został zmieniony w 74. minucie spotkania.

Remis z beniaminkiem to dla Widzewa wynik poniżej oczekiwań, zwłaszcza po dobrym występie i remisie z Legią Warszawa w poprzedniej kolejce. Zespół będzie chciał poprawić formę przed przerwą na mecze reprezentacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *