Artykuł

Legia Warszawa pokonała Jagiellonię Białystok w meczu pełnym błędów, Abramowicz ma problemy

Piłkarze Legii Warszawa świętują zwycięstwo na boisku

Legia Warszawa odniosła ważne zwycięstwo w Ekstraklasie, pokonując na wyjeździe Jagiellonię Białystok 3:1. Mecz obfitował w błędy, zwłaszcza po stronie gospodarzy, a w szczególności bramkarza Sławomira Abramowicza, który sprokurował rzut karny i popełnił kilka innych pomyłek.

Spotkanie rozpoczęło się od nieporozumienia między Abramowiczem a obrońcą Apostolosem Konstantopoulosem, które zakończyło się faulowaniem Pawła Wszołka i pewnym wykorzystaniem rzutu karnego przez Rafała Augustyniaka. Niedługo potem Legia podwyższyła prowadzenie po kuriozalnym samobójczym golu Nikole Preleca, który skierował piłkę do własnej siatki po dośrodkowaniu Zorana Arsenicia.

Pomimo słabszej gry, Jagiellonia zdołała zdobyć kontaktowego gola z rzutu karnego, wykorzystanego przez Jesusa Imaza po faulu na Nikole Prelecu. Mimo kilku okazji gospodarzy, Legia skutecznie się broniła, a bramkarz Otto Hindrich kilkukrotnie ratował swój zespół.

Decydujący cios Legia zadała po rzucie autowym, gdy Paweł Wszołek wykorzystał zamieszanie w polu karnym Jagiellonii i zdobył trzeciego gola dla gości. W końcówce sędzia anulował rzut karny dla Jagiellonii po konsultacji z monitorem, co wzbudziło kontrowersje.

Po meczu pojawiły się głosy krytyki wobec Sławomira Abramowicza, który ma ostatnio gorszą formę i regularnie popełnia błędy, co wpływa na wyniki Jagiellonii. Mimo to Legia wychodzi na prostą, odnosząc pierwsze od kilku spotkań przekonujące zwycięstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *