Robert Lewandowski podczas inaugurującej zgrupowanie reprezentacji Polski konferencji prasowej poruszył wiele ważnych tematów dotyczących kadry narodowej i swojej kariery. Kapitan Biało-Czerwonych przyznał, że rywale Polski w dywizji B Ligi Narodów UEFA są na podobnym poziomie co nasza drużyna, a wcześniejsza gra w dywizji A była ponad stan.
Lewandowski podkreślił, że najbliższe mecze w Lidze Narodów, w tym dwumecz z Bośnią i Hercegowiną oraz spotkania ze Szwecją i Rumunią, będą dużym wyzwaniem ze względu na napięty terminarz – cztery mecze w krótkim czasie. Zaznaczył, że ważne będzie odpowiednie zarządzanie minutami i energią zawodników.
Kapitan odniósł się także do swoich rozterek po porażce w barażach o awans na mistrzostwa świata. Choć przyznał, że emocje były silne i pojawiały się myśli o zakończeniu kariery reprezentacyjnej, na razie nie planuje takiego kroku i nie potrafi wskazać, kiedy to nastąpi.
Lewandowski opowiedział również o swoich pierwszych tygodniach w Stanach Zjednoczonych, gdzie gra w Chicago Fire. Pozytywnie ocenił miasto i atmosferę, podkreślając różnice w podejściu do piłki między Europą a USA oraz łatwość nawiązywania kontaktów w Chicago.
Na koniec kapitan udzielił rad debiutantom w kadrze – Wojciechowi Mońce, Wiktorowi Nowakowi i Marcelowi Regule. Zachęcał ich do odważnej gry i traktowania powołania jako motywacji do stałego bycia ważną częścią reprezentacji.
Reprezentacja Polski rozpocznie niemal trzytygodniowe zgrupowanie od meczu z Bośnią i Hercegowiną na Stadionie Narodowym w Warszawie 25 września o godzinie 20:45.

Dodaj komentarz