Marie-Louise Eta zapisała się w historii niemieckiej piłki jako pierwsza kobieta, która objęła stanowisko trenera męskiej drużyny w Bundeslidze. Jej kadencja trwała 2,5 roku i zakończyła się niedawno decyzją o zwolnieniu. Pomimo nienajgorszych wyników, klub FC Ingolstadt zdecydował się na zmianę trenera.
Eta rozpoczęła pracę w Union Berlin, gdzie najpierw była asystentką, a następnie tymczasowo prowadziła zespół w trzech meczach Bundesligi, stając się pierwszą kobietą w tej roli. W 2026 roku objęła stanowisko trenera w Bundeslidze, zdobywając w ostatnich meczach sezonu siedem punktów.
Jednak to Sabrina Wittmann, trenerka FC Ingolstadt, była pierwszą kobietą prowadzącą profesjonalny męski zespół w Niemczech, pracującą w 3. lidze i w Pucharze Niemiec. Wittmann, związana z Ingolstadt od lat, została zwolniona po serii słabszych wyników i zaniku zaufania, mimo awansu zespołu do półfinału Pucharu Bawarii.
Decyzja klubu o rozstaniu z Wittmann została uzasadniona potrzebą reorganizacji i nadania nowego impulsu drużynie. Trenerka podkreśliła, że klub był dla niej domem i życzyła mu powodzenia na przyszłość.
Obie trenerki przełamały bariery w niemieckim futbolu męskim, zapisując się na kartach historii Bundesligi i niższych lig.

Dodaj komentarz