Lech Poznań, mimo odczuwalnego zmęczenia po rozegraniu już 16 spotkań w sezonie, zdecydował się na rozegranie dodatkowego meczu sparingowego podczas nadchodzącej przerwy reprezentacyjnej. Trener Niels Frederiksen podkreślił, że zachowanie odpowiedniego rytmu meczowego jest kluczowe dla zespołu.
Po meczu z Radomiakiem zawodnicy będą mieli do końca tygodnia wolne, co ma pomóc w regeneracji sił. Sparing zaplanowano na weekend między 2 a 4 października, choć rywal i dokładny termin nie zostały jeszcze ustalone.
Lech powróci do rywalizacji ligowej 10 października, mierząc się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Następnie, 15 października, w Poznaniu odbędzie się pierwszy domowy mecz Kolejorza w fazie grupowej Ligi Europy przeciwko Bayerowi Leverkusen.
Decyzja o dodatkowym sparingu ma na celu zapewnienie zawodnikom odpowiedniej formy i energii przed ważnymi spotkaniami zarówno w Ekstraklasie, jak i na arenie europejskiej.

Dodaj komentarz