Przed meczem Ligi Narodów z Polską selekcjoner reprezentacji Rumunii, Gheorghe Hagi, otwarcie mówił o problemach kadrowych swojej drużyny, zwłaszcza w ataku. Kontuzje podstawowych napastników zmusiły go do poszukiwania alternatyw, a w tej sytuacji nie ukrywał, że chętnie skorzystałby z usług Roberta Lewandowskiego.
Hagi podkreślił, że Lewandowski to zawodnik światowej klasy, którego obecność na boisku byłaby dla Rumunii dużym wzmocnieniem. „Podpisałbym z nim umowę, gdybyśmy mieli taką możliwość” – przyznał selekcjoner. W kadrze Rumunii na ataku pozostaje obecnie Daniel Birligea, który ma wystąpić w podstawowym składzie przeciwko Polsce.
Selekcjoner wyjaśnił również, że kolejny napastnik, Louis Munteanu, doznał kontuzji kostki podczas treningu i musiał opuścić zgrupowanie. W bramce Rumunii zagra natomiast Otto Hindrich z Legii Warszawa, który zastąpi kontuzjowanego Ionuta Radu z Celty Vigo.
To już 37. spotkanie Polski z Rumunią – najczęstszy rywal Biało-Czerwonych w historii. Ostatnie mecze miały miejsce w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2018, gdzie Lewandowski zdobył łącznie pięć bramek.

Dodaj komentarz