Wisła Kraków, beniaminek Ekstraklasy, zaskakuje swoją odważną i atrakcyjną grą, która przyniosła już 17 punktów w pierwszych dziewięciu meczach i czwarte miejsce w tabeli. Trener Mariusz Jop podkreśla, że drużyna nie zamierza rezygnować z ofensywnego stylu, który był kluczem do sukcesu na zapleczu ligi.
W rozmowie z Kanałem Sportowym Jop zauważył, że wiele zespołów po awansie zmieniało swój sposób gry na bardziej defensywny, ale on chce iść w przeciwnym kierunku, podejmując jeszcze większe ryzyko i stawiając na dominację poprzez posiadanie piłki oraz wielopodaniowe akcje.
Przykładem, którego trener Wisły Kraków nie chce naśladować, jest styl Wisły Płock z poprzedniego sezonu, charakteryzujący się niską obroną i czekaniem na kontrataki. Jop tłumaczy to potencjałem swojego zespołu i preferencjami zawodników, którzy wolą otwartą i ofensywną grę.
Dotychczasowe wyniki potwierdzają skuteczność takiego podejścia – Wisła wygrała wszystkie mecze przed własną publicznością, a przed nią teraz trudne wyjazdy do Legii, Widzewa i Lecha oraz domowe starcia z Rakowem i Cracovią.

Dodaj komentarz