Joel Pereira, portugalski prawy obrońca Lecha Poznań, jest jednym z filarów zespołu, który zdobył trzy mistrzostwa Polski oraz awansował do fazy grupowej Ligi Europy. W rozmowie z portugalskim serwisem A Bola przyznał, że początki w Polsce były dla niego trudne ze względu na różnice kulturowe. Początkowo odbierał Polaków jako chłodnych i niechętnych do pomocy obcokrajowcom, co było dla niego sporym zaskoczeniem.
Po ponad pięciu latach w Polsce Pereira doskonale zaadaptował się do życia i ceni sobie atmosferę na trybunach podczas meczów Lecha, zwłaszcza pokazy pirotechniczne, które robią wrażenie na jego rodzinie i przyjaciołach. W ostatnim czasie jego znaczenie w drużynie podkreślono, powołując go do rady zespołu wraz z innymi liderami.
Joel Pereira zdaje sobie sprawę z trudności związanych z grą w reprezentacji Portugalii ze względu na wysoką konkurencję na jego pozycji. Nie planuje też powrotu do ligi portugalskiej, przede wszystkim z powodów finansowych, chcąc zapewnić lepszą przyszłość swojej rodzinie. Obrońca ma na koncie 220 występów w Lechu, 9 goli i 43 asysty, a jego kontrakt wygasa w przyszłym roku.

Dodaj komentarz