Artykuł

Wisła Kraków nie do zatrzymania na własnym stadionie – kolejne zwycięstwo w doliczonym czasie

Piłkarze Wisły Kraków świętują zwycięstwo na stadionie przy Reymonta

Wisła Kraków po raz kolejny udowodniła, że jest niezwykle groźna na własnym stadionie, zdobywając zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry. W meczu z Rakowem Częstochowa decydujące trafienie zaliczył Kacper Duda, który w ostatniej akcji spotkania wykorzystał rzut wolny i pokonał bramkarza rywali.

To już szóste z rzędu zwycięstwo Wisły przed własną publicznością od powrotu do Ekstraklasy. Klub nie przegrał u siebie od blisko roku, a gdyby bramki zdobywane w doliczonym czasie nie były brane pod uwagę, miałby o pięć punktów mniej, co przełożyłoby się na spadek w tabeli z czwartego na dziesiąte miejsce.

Warto też przypomnieć, że podobne decydujące gole w końcówkach meczów zdobywał wcześniej Alan Uryga, a także w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce, zapewniając remis. Wisła wciąż jednak czeka na pierwsze zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie.

Przed krakowskim zespołem kolejne wyzwania, w tym mecz z mistrzem Polski w Poznaniu oraz prestiżowe derby z Cracovią, które odbędą się na stadionie przy Reymonta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *