Jagiellonia Białystok pokazała siłę i profesjonalizm w Pucharze Polski, rozbijając Lechię Gdańsk aż 6:0 na wyjeździe. Mecz nie pozostawił złudzeń co do przewagi gości, którzy od początku kontrolowali przebieg spotkania.
Wynik otworzył Nik Prelec, który mimo obecności trzech rywali zdołał zdobyć pierwszą bramkę. Następnie Ousmane Sow, nazywany “Yamalem z Jagiellonii”, zdobył hat-tricka, w tym efektowne trafienie w 61. minucie, które przypieczętowało dominację białostoczan.
Do tego dołożyli się także Imaz oraz Dimitris Rallis, który popisał się solową akcją zakończoną golem, ustalając wynik na 6:0. Bramkarz Jagiellonii, Abramowicz, praktycznie nie musiał interweniować, gdyż Lechia nie stworzyła żadnego zagrożenia pod ich bramką.
Lechia Gdańsk, mimo ostatnich dobrych wyników w 1. Lidze, nie była w stanie przeciwstawić się rywalowi i teraz może skupić się na walce o powrót do Ekstraklasy. Jagiellonia natomiast awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski, pokazując, jak poważnie traktuje krajowe rozgrywki pucharowe.

Dodaj komentarz