Miniony rok był czasem żałoby dla świata piłki nożnej. Odeszli wybitni trenerzy, piłkarze i działacze, którzy na stałe zapisali się w historii futbolu europejskiego.
W grudniu 2025 roku zmarł Åge Hareide, były trener reprezentacji Danii i Norwegii, który prowadził drużyny na Mistrzostwach Świata i zdobywał trofea z klubami skandynawskimi. W styczniu 2026 roku odszedł Rocco Commisso, właściciel Fiorentiny, który znacząco wpłynął na włoski futbol.
W lutym pożegnaliśmy Seppa Piontka, niemieckiego trenera, który zbudował fundamenty duńskiej piłki nożnej, a w kwietniu zmarł Mircea Lucescu, legendarny rumuński szkoleniowiec, znany z sukcesów w Lidze Mistrzów z Szachtarem Donieck i Galatasaray.
W Polsce w kwietniu 2026 roku niespodziewanie zmarł Jacek Magiera, ceniony trener i asystent reprezentacji Polski, który był ostatnim szkoleniowcem Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
W kolejnych miesiącach świat futbolu pożegnał także takich wybitnych zawodników i trenerów jak Alex Manninger, Eric Roy, Kevin Keegan, Franco Baresi, Mateusz Bąk, Sandro Mazzola oraz Jacek Ziober, którzy pozostawili po sobie bogatą spuściznę na europejskich boiskach.
Ich pamięć jest uczczona przez kluby, kibiców i środowisko piłkarskie, które nie zapomni ich wkładu w rozwój futbolu.

Dodaj komentarz