W meczu czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Slavia Praga przegrała na własnym stadionie z Arsenalem 1:2. Mimo to polscy piłkarze Slavii – Wiktor Nowak i Oskar Kubiak – mogą być zadowoleni ze swojego występu.
Nowak zdobył swoją pierwszą bramkę w tych elitarnych rozgrywkach, choć nie celebrował jej przesadnie, koncentrując się na walce o wyrównanie. W trakcie spotkania pełnił różne role na boisku, m.in. atakującego i ofensywnego pomocnika, co podkreślił jako element taktyki trenera Jindricha Trpisovskiego. Pomocnik przyznał, że największym zaskoczeniem była dla niego prośba o grę na prawej obronie, a także zapowiedział, że zamierza konsultować się z Robertem Lewandowskim podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski.
Z kolei Kubiak, który niedawno grał w Arce Gdynia, ocenił mecz jako cenną lekcję, podkreślając, że Arsenal to jedna z najlepszych drużyn na świecie. Był bardzo blisko zdobycia gola, jednak świetna interwencja bramkarza Arsenalu uniemożliwiła mu to. Po przerwie trener przesunął go na pozycję ofensywnego pomocnika, gdzie starał się jak najlepiej wywiązać z zadań. Kubiak wyraził też nadzieję, że jego kolega z drużyny, Nowak, będzie strzelał jeszcze więcej goli, a sam planuje uważnie śledzić powołania do reprezentacji Polski.
Mimo porażki Slavia pokazała się z dobrej strony, zwłaszcza w drugiej połowie, co docenił także trener zespołu. Polscy zawodnicy zyskali cenne doświadczenie w rywalizacji na najwyższym europejskim poziomie.

Dodaj komentarz