W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu trenerem Pogoni Szczecin, Oscarem Garcíą, ze strony chorwackiego Dinama Zagrzeb. Według mediów chorwackich, Pogoń miała rozważać ofertę w wysokości 400-500 tysięcy euro za transfer szkoleniowca, jednak szybko zostały one zdementowane przez polskie źródła.
Daniel Trzepacz z portalu pogonsportnet.pl potwierdził, że nie było żadnej oficjalnej oferty ani zapytania o Garcíę, a klub nie zamierza zgodzić się na jego odejście w trakcie sezonu. Właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, wyraził swoje rozczarowanie próbami pozyskania trenera przez Dinamo, podkreślając, że Pogoń zatrudniła Garcíę, by budować silną drużynę, a nie rozwijać go dla innych klubów.
Sam zainteresowany podczas konferencji prasowej przed meczem z Rakowem podkreślił, że wokół zespołu zawsze będzie trochę szumu medialnego, ale najważniejsze jest skupienie się na pracy i wynikach. Po porażce 1:3 z Rakowem García pokazał również w mediach społecznościowych trudne warunki podróży zespołu, co wywołało dyskusje wśród kibiców.
W kolejnych dniach Pogoń wysłała oficjalne pismo do Dinama Zagrzeb z żądaniem zaprzestania działań wobec trenera, grożąc interwencją FIFA w przypadku dalszych prób negocjacji. Klub stanowczo odrzucił również propozycję rozwiązania umowy za porozumieniem stron, którą rzekomo złożyli García i jego asystent.
Na konferencji przed wyjazdowym meczem z Widzewem trener ponownie podkreślił, że nie publikował żadnych informacji na temat swojej przyszłości i wyraził przywiązanie do Pogoni, jej piłkarzy oraz kibiców. Pogoń zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy z 24 punktami, mając tyle samo punktów co trzecia Legia Warszawa, ale rozgrywając o jeden mecz więcej.

Dodaj komentarz