Jagiellonia Białystok pokazała moc, wygrywając 5:2 z Rakowem Częstochowa w meczu Ekstraklasy, jednak trener Adrian Siemieniec nie ukrywa, że drużyna musi poprawić kontrolę nad spotkaniami. Pomimo wysokiego wyniku, zespół stracił dwa gole, co według szkoleniowca jest sygnałem do pracy nad stabilnością w grze.
Siemieniec zaznaczył, że doświadczenie zdobyte w rozgrywkach międzynarodowych powinno przekładać się na lepsze panowanie nad przebiegiem meczów. Jagiellonia po stracie gola zdołała odwrócić wynik na 2:1, ale potem pozwoliła sobie na kolejną bramkę rywala, co trener wskazał jako aspekt do poprawy.
Trener z szacunkiem wypowiedział się o Rakowie, podkreślając jego wkład w punktowanie dla polskiej ligi w europejskich pucharach, mimo obecnego kryzysu zespołu. Siemieniec zaznaczył, że sytuacja Rakowa wymaga spokoju i analizy błędów, a nie lekceważenia przeciwnika.
Jagiellonia ma za sobą udane eliminacje Ligi Europy i dobre wyniki w Ekstraklasie, wygrywając trzy z czterech spotkań. W najbliższym czasie czeka ją zaległy mecz z Lechem Poznań oraz starcie z Śląskiem Wrocław, które będą kolejnymi testami formy zespołu.

Dodaj komentarz