FC Barcelona kontynuuje świetny start sezonu La Liga, odnosząc trzecie z rzędu zwycięstwo. W meczu z Rayo Vallecano na Camp Nou podopieczni Xaviego imponowali skutecznością i ofensywną grą, wygrywając aż 5:2.
Choć to Rayo jako pierwsze objęło prowadzenie po golu Camello w 12. minucie, gospodarze szybko odpowiedzieli. Raphinha i młody Lamine Yamal w ciągu dwóch minut odwrócili losy spotkania, zdobywając po jednym trafieniu. Do przerwy Barcelona prowadziła 2:1.
Po przerwie przewaga Barcelony była jeszcze bardziej widoczna. Anthony Gordon zanotował dwie asysty, a sam Raphinha dołożył drugiego gola, dopełniając dublet. Lamine Yamal także zdobył dwa gole, w tym decydującego w końcówce meczu. Dodatkowo samobójczego gola strzelił zawodnik Rayo, a Camello również skompletował dublet.
Mimo że Barcelona straciła dwa gole, wynik 5:2 podkreśla ofensywną dominację zespołu. Dzięki temu zwycięstwu Barcelona utrzymuje fotel lidera La Liga, wyprzedzając Real Madryt dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.
Forma Raphinhy, który zdobył bramkę w trzecim kolejnym spotkaniu, przypomina najlepsze czasy Leo Messiego, ostatniego piłkarza Barcelony z takim osiągnięciem w 2020 roku. Młody Yamal również potwierdza swój wielki potencjał, a zespół Xaviego pokazuje, że potrafi radzić sobie bez Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa.

Dodaj komentarz