Elżbieta Filipiak, mniejszościowa udziałowczyni Cracovii, w wywiadzie dla Canal+Sport ujawniła poważne problemy prawne w klubie. Według niej Cracovia nie posiada obecnie ani zarządu, ani rady nadzorczej, co stawia funkcjonowanie spółki w trudnej sytuacji prawnej.
Filipiak podkreśliła, że wniosek o zwołanie walnego zgromadzenia akcjonariuszy przez głównego udziałowca Roberta Platka został odrzucony, co zmusiło ją do rozważenia wniosku o ustanowienie kuratora dla spółki. W jej ocenie obecny wiceprezes Murat Colak nie posiada formalnego mandatu prezesa, a jego powołanie przez radę nadzorczą było niezgodne z prawem, ponieważ ta rada nie ma aktualnej kadencji.
Była właścicielka zwróciła uwagę, że brak ważnych organów w klubie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, porównując tę sytuację do braku dyrektora w pracy czy nieważnego ślubu. Dodała, że mimo sprzedaży kilku zawodników, finansowanie klubu jest zagrożone i wystarczy tylko do końca roku.
W końcowej części wywiadu Filipiak zaapelowała do Roberta Platka, aby rozważył sprzedaż Cracovii, wskazując na brak jasnej strategii i problemów finansowych, które mogą negatywnie wpłynąć na przyszłość klubu.

Dodaj komentarz