Przed rozpoczęciem sezonu Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie bramkarz GKS-u Tychy, Tomas Fucik, podkreśla, że choć żaden polski klub jeszcze nie awansował do fazy play-off tych rozgrywek, to marzenia o sukcesie są ważną motywacją dla zespołu.
GKS Tychy rozpocznie rywalizację od spotkań z czeskimi drużynami Dynamo Pardubice i HC Pilzno. Fucik zaznacza, że Dynamo to wyjątkowy zespół z dużym budżetem i gwiazdami, a mecz z nimi będzie dla niego dodatkową motywacją ze względu na osobiste relacje z trenerem Filipem Pesanem.
Choć rywale są bardzo wymagający, bramkarz wierzy, że zespół może zaskoczyć, zwłaszcza że Czesi mogą nie być jeszcze w pełni sezonowej formy. Podkreśla, że kluczem będzie dobra gra od pierwszych minut i wykorzystanie swoich okazji.
W kolejnych tygodniach GKS Tychy zmierzy się także z czołowymi szwajcarskimi drużynami HC Davos i Geneve-Servette HC, co będzie okazją do pokazania się przed własną publicznością i konfrontacji z europejską czołówką.
Tomas Fucik jest także zaangażowany w akcję charytatywną Saves Help, gdzie za każdą obronioną interwencję wpłaca symboliczną kwotę na cele dobroczynne, co dodaje mu dodatkowej motywacji do dobrej gry.
Transmisje meczów Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie dostępne będą na sportowych antenach Polsatu.

Dodaj komentarz