W pierwszej rundzie Pucharu Polski doszło do zaskakujących eliminacji czołowych klubów Ekstraklasy. Wisła Kraków, Legia Warszawa oraz Zagłębie Lubin pożegnały się z rozgrywkami po porażkach z niżej notowanymi rywalami. W kolejnych dniach również Widzew Łódź i Pogoń Szczecin zmierzą się z trudnymi przeciwnikami, a przynajmniej jeden z tych ekstraklasowiczów odpadnie.
Prezes Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi, wyraził swoje niezadowolenie z obecnego systemu rozgrywek Pucharu Polski, który jego zdaniem szkodzi polskiej piłce. W mediach społecznościowych podkreślił, że eliminowanie się klubów Ekstraklasy już na wczesnym etapie jest „fatalną strategią”, która nie sprzyja wzmacnianiu polskich drużyn i ochronie pozycji Polski w europejskich rankingach lig.
Haditaghi zaznaczył, że choć docenia szansę, jaką mniejsze kluby mają na sportowe sensacje i finansowe korzyści, to jednak obecna formuła rozgrywek zwiększa ryzyko przedwczesnego odpadnięcia silniejszych zespołów, co może negatywnie wpłynąć na prestiż i rozwój polskiej piłki.
Wpis prezesa Pogoni wywołał szeroką dyskusję wśród kibiców i ekspertów, z których wielu podkreśla, że obecny system zachowuje urok Pucharu Polski, dając szansę na niespodzianki i emocje w rywalizacji. Tymczasem kluby muszą mierzyć się z wyzwaniami zarówno na krajowym, jak i europejskim froncie.

Dodaj komentarz