Lech Poznań i Jagiellonia Białystok do 2 września do godziny 23:59 miały czas na zgłoszenie swoich kadr do fazy ligowej Ligi Europy UEFA. Oba kluby przygotowały się do tych rozgrywek znacznie lepiej niż na początku eliminacji, co pokazuje rosnące ambicje polskiej ekstraklasy w europejskich pucharach.
Lech Poznań wykorzystał letnie okno transferowe, sprowadzając m.in. Luisa Palmę za rekordowe 4 mln euro oraz Terry’ego Yegbe za 3 mln euro. W ofensywie trener Niels Frederiksen dysponuje szerokim wachlarzem zawodników, co daje mu wiele opcji taktycznych. W środku pola ważnym wzmocnieniem jest Gustavo Berggren, który zna już polską ligę. Problemem może być jednak ograniczona rotacja w bramce i obronie, co może mieć znaczenie przy grze na kilku frontach.
Jagiellonia Białystok zakończyła okno transferowe efektownym finiszem, pozyskując m.in. Aleksandra Cirkovicia, który ma doświadczenie w Ekstraklasie i może od razu pomóc drużynie. Do zespołu dołączyli również zawodnicy o dużym potencjale i doświadczeniu, co znacznie poszerza możliwości ofensywne i taktyczne trenera Adriana Siemieńca. Defensywa również została dobrze wzmocniona, co jest istotne przy przyjętym stylu gry zespołu.
Oba kluby stoją przed wyzwaniem, aby nie tylko uczestniczyć w fazie ligowej Ligi Europy, ale także skutecznie rywalizować i zdobywać punkty dla Polski w rankingu UEFA. Lech i Jagiellonia pokazują, że są gotowe na europejskie wyzwania, co pozytywnie wpływa na rozwój polskiej piłki klubowej.

Dodaj komentarz