GKS Tychy po raz czwarty z rzędu wystąpi w hokejowej Lidze Mistrzów, mierząc się z najlepszymi drużynami Europy. Kapitan zespołu, Filip Komorski, podkreśla, że choć rywale dysponują większymi umiejętnościami, to polski klub zagra z ogromnym zaangażowaniem i sercem, chcąc być “Dawidem, który utrze nosa Goliatowi”.
Przygotowania do sezonu były intensywne, z naciskiem na motorykę i testowanie nowych schematów gry. Mimo braku zwycięstw w sparingach z zespołami ze Słowacji i Czech, drużyna zdobyła cenne doświadczenie, które ma zaprocentować w Lidze Mistrzów.
W składzie doszło do kilku zmian po odejściu kluczowych zawodników, takich jak Hannu Kuru i Rasmus Heljanko, którzy przeszli do silniejszych lig. Nowi gracze, w tym Finowie Lauri Sertti i Aleksi Ainali oraz polski napastnik Szymon Kiełbicki, mają wzmocnić drużynę i pomóc w rywalizacji na najwyższym poziomie.
W pierwszych meczach GKS Tychy zmierzy się na wyjeździe z mistrzem Czech, Dynamem Pardubice, oraz z HC Pilzno. Następnie na własnym lodzie podejmie wicemistrza Szwajcarii HC Davos i obrońcę tytułu Geneve-Servette HC. Drużyna liczy na wsparcie kibiców i wierzy, że na własnym lodzie będzie trudnym przeciwnikiem dla europejskich potentatów.
Transmisje meczów pierwszych dwóch kolejek Ligi Mistrzów hokejowej w sezonie 2026/27 będą dostępne na antenach Polsatu Sport i w serwisie Polsat Box Go.

Dodaj komentarz