W meczu Pucharu Polski doszło do wielkiej sensacji – Znicz Pruszków, spadkowicz z 1. ligi, wyeliminował ekstraklasową Cracovię po rzutach karnych (4:3) po remisie 1:1 w regulaminowym czasie gry i dogrywce.
Spotkanie obfitowało w emocje od pierwszych minut. Cracovia miała kilka szans na gola, jednak albo sędziowie odgwizdali spalone, albo świetnie interweniował bramkarz Znicza, 17-letni Norbert Gzowski. Gola dla gości zdobył Ajdin Hasić w 80. minucie efektownym strzałem zza pola karnego.
W doliczonym czasie gry Znicz wyrównał po rzucie karnym wykorzystanym przez Tymona Proczka, co doprowadziło do dogrywki. W niej Znicz dominował, ale nie udało się strzelić kolejnej bramki. O awansie zadecydowały rzuty karne, w których bohaterem został Gzowski, broniąc trzy jedenastki, w tym decydującą obronę strzału nowo pozyskanego Berte.
To już kolejna sensacja w Pucharze Polski, po wcześniejszym odpadnięciu Wisły Kraków. Inne niższe ligi również pokazały się z dobrej strony, a wśród niespodzianek warto wymienić m.in. awans Olimpii Grudziądz po emocjonującym meczu z rezerwami Górnika Zabrze oraz dogrywkę i karne w starciu Górnika Łęczna ze Stalą Mielec.
Wyniki środowych meczów Pucharu Polski:
- Wikęd Luzino 2:3 Wisła Płock
- Beskid Andrychów 1:3 Śląsk II Wrocław
- Górnik Polkowice 0:1 Polonia Warszawa
- Górnik II Zabrze 3:4 Olimpia Grudziądz
- Górnik Łęczna 3:3 (4:3 po karnych) Stal Mielec
- Znicz Pruszków 1:1 (4:3 po karnych) Cracovia
- Lechia Zielona Góra 0:2 Ruch Chorzów

Dodaj komentarz