Maciej Makuszewski, który ma doświadczenie w grze zarówno w Lechu Poznań, jak i Jagiellonii Białystok, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat losowania Ligi Europy oraz sytuacji obu zespołów w Ekstraklasie. Według niego, Jagiellonia regularnie osiąga historyczne sukcesy i ciągle się rozwija, a odejście kluczowego zawodnika Adriana Siemieńca byłoby dla klubu dużym wyzwaniem.
Były skrzydłowy ocenił, że Lech trafił na silniejszych rywali w Lidze Europy, takich jak Benfica czy Bayer Leverkusen, które mają doświadczenie w Lidze Mistrzów. Mimo to podkreślił, że polskie drużyny mogą wykorzystać motywację i chęć pokazania się na arenie międzynarodowej, co może przełożyć się na dobre wyniki.
Makuszewski wskazał też, że w kontekście krajowym Lech ma bardzo silną i dobrze skompletowaną kadrę, co daje mu przewagę. Jego zdaniem Kolejorz może w lidze przegrywać jedynie z samym sobą, a głównymi faworytami do mistrzostwa Polski są właśnie Lech i Jagiellonia. Szanse na tytuł ocenił na 50% dla Lecha, 45% dla Jagiellonii, a pozostałe 5% dla innych drużyn.
Spotkanie Lecha z Jagiellonią zaplanowano na 3 września o godzinie 20:30, co dodatkowo podgrzewa atmosferę rywalizacji obu zespołów, zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.

Dodaj komentarz