Artykuł

Raków Częstochowa po porażce z Jagiellonią: trener Kroczek o potrzebie mocnego wstrząsu

Piłkarze Rakowa Częstochowa podczas meczu Ekstraklasy

Raków Częstochowa przeżywa trudny okres na początku sezonu Ekstraklasy, pozostając bez punktu po czterech kolejkach. Ostatnie spotkanie z Jagiellonią Białystok zakończyło się wysoką porażką 0:5 na własnym stadionie, co wywołało spore zaniepokojenie w klubie i wśród kibiców.

Trener Dawid Kroczek po meczu przyznał, że drużyna popełniła wiele błędów, które zadecydowały o wyniku, a sytuacja wymaga zdecydowanego impulsu. – Czujemy bezradność, ale nikt nie składa broni. Potrzebny jest mocny wstrząs na każdej płaszczyźnie, nie tylko ze strony trenera – mówił szkoleniowiec Rakowa.

Decyzje personalne trenera również wzbudziły kontrowersje, zwłaszcza odstawienie od kadry Michaela Ameyawa oraz zmiana na środku obrony, gdzie za Didiego wszedł nominalny pomocnik Oskar Repka zamiast młodego Jerzego Napieraja. Kroczek tłumaczył to wyborem bardziej doświadczonych zawodników w trudnym momencie.

Przed Rakowem kolejne wyzwania – zaległy mecz z Górnikiem Zabrze oraz wyjazd do Poznania na spotkanie z Lechem. W klubie rośnie presja na poprawę wyników, a przyszłość trenera Kroczka na stanowisku pierwszego szkoleniowca pozostaje niepewna.

Słaba forma Rakowa może mieć również wpływ na pozycję polskich klubów w europejskich pucharach, co jest istotne z punktu widzenia rankingu UEFA i dalszych startów w Lidze Mistrzów, Lidze Europy czy Lidze Konferencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *