Legia Warszawa, jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii Pucharu Polski, rozpoczęła swoją przygodę w obecnej edycji od niespodziewanego falstartu. Już w 3. minucie spotkania z Motorem Lublin, warszawska drużyna musiała gonić wynik po błędzie swojego obrońcy.
W początkowej fazie meczu Gasper Tratnik zagrał długą piłkę, którą źle przyjął Robert Deziel Junior. Szybko przejął ją Fabio Ronaldo, który zagrał do Karola Czubaka. Reprezentant Polski wykorzystał sytuację, minął rywali i strzelił po ziemi, nie dając szans bramkarzowi Legii, Otto Hindrichowi.
Po zdobyciu gola Motor Lublin miał jeszcze dwie dobre okazje na podwyższenie prowadzenia, jednak nie udało się im skutecznie wykorzystać kolejnych sytuacji. Legia będzie musiała poprawić grę i odrobić straty, aby kontynuować rywalizację w Pucharze Polski.
Spotkanie Motor Lublin – Legia Warszawa to jedno z najciekawszych starć tej fazy rozgrywek, a wynik pokazuje, że w pucharach nawet faworyci muszą być czujni od pierwszych minut.

Dodaj komentarz