Milos Pantović, serbski napastnik, który miał dołączyć do Jagiellonii Białystok na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu, nie zwiąże się z klubem z Podlasia. Piłkarz pojawił się w Białymstoku na testach medycznych 1 września 2026 roku, jednak transfer nie doszedł do skutku.
24-latek wróci do swojego obecnego pracodawcy, Panathinaikosu Ateny, z którym ma kontrakt do czerwca 2029 roku. Pantović był wcześniej zawodnikiem Baćkiej Topoli, skąd trafił do greckiego klubu za kwotę około 1,5 miliona euro. W poprzednim sezonie występował w Lidze Konferencji, rywalizując m.in. z Jagiellonią i Legią Warszawa.
W Panathinaikosie Pantović nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, rozgrywając 33 mecze, z czego tylko osiem w pierwszym składzie, i zdobywając dwie bramki. W Jagiellonii miałby konkurować o miejsce w ataku z Dimitrisem Rallisem, Youssufem Syllą oraz Nikim Prelecem.
Serb zdecydował się odrzucić ofertę drugoligowego Real Valladolid, wybierając potencjalny transfer do klubu przygotowującego się do występów w Lidze Europy, jednak ostatecznie pozostanie w Grecji. Panathinaikos w sezonie 2026/27 również będzie rywalizował w Lidze Konferencji.

Dodaj komentarz