AS Monaco, które niedawno wyeliminowało Górnika Zabrze z eliminacji Ligi Konferencji UEFA, znalazło się w centrum kontrowersji podczas ostatniego dnia letniego okna transferowego. Dwa planowane transfery francuskiego klubu do angielskich zespołów Chelsea i Everton zostały niespodziewanie anulowane, co wywołało oburzenie wśród władz “The Blues” i innych zainteresowanych stron.
Transfer Lamine Camary do Chelsea, wyceniany na 47,1 mln funtów, upadł tuż po zamknięciu okna transferowego. Pomocnik przeszedł badania medyczne, jednak AS Monaco poinformowało Chelsea na piśmie o wycofaniu się z transakcji. Ta decyzja wywołała gniew w londyńskim klubie, który liczył na wzmocnienie po odejściu Enzo Fernandeza do Manchesteru City.
Równocześnie nie doszło do skutku przeniesienie Folarina Baloguna do Evertonu. Amerykański napastnik, znany z niedawnego skandalu podczas mistrzostw świata z udziałem Donalda Trumpa, zrezygnował z transferu po wykryciu problemów zdrowotnych podczas badań medycznych. Everton musiał zrezygnować z podpisania umowy, co dodatkowo skomplikowało sytuację.
Fiasko obu transferów stawia AS Monaco w trudnej sytuacji finansowej związanej z przestrzeganiem zasad Finansowego Fair Play. Chelsea pozostaje bez planowanego wzmocnienia, a Everton bez nowego napastnika. Cała sytuacja wywołała duże napięcia i niezadowolenie w środowisku piłkarskim.

Dodaj komentarz