Reprezentacja Polski nadal nie dysponuje własnym, nowoczesnym ośrodkiem treningowym, co budzi krytykę ze strony prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. Szef związku w rozmowie z WP SportoweFakty nazwał tę sytuację “wstydem” i wskazał, że taki ośrodek powinien powstać już 10-15 lat temu.
Obecnie drużyna narodowa ma korzystać tymczasowo z boiska ZWAR-u Międzylesie, położonego niedaleko hotelu DoubleTree by Hilton w Warszawie, gdzie reprezentacja będzie stacjonować podczas najbliższego zgrupowania. Kulesza zaznaczył, że prace nad poprawą jakości boiska trwają, ale nie ma pewności, czy uda się je zakończyć przed startem zgrupowania 21 września, które poprzedzi mecze Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną oraz Szwecją.
Prezes PZPN zapowiedział, że priorytetem na najbliższe lata jest wybudowanie nowoczesnego centrum treningowego dla kadry, które ma powstać pod Warszawą, najprawdopodobniej w Otwocku lub Karczewie, z większymi szansami na lokalizację w Otwocku.
Brak własnej bazy treningowej jest postrzegany jako problem utrudniający odpowiednie przygotowanie reprezentacji do ważnych rozgrywek UEFA, co czyni tę kwestię istotną dla polskiego futbolu na arenie międzynarodowej.

Dodaj komentarz