Bryan Fiabema, były napastnik Lecha Poznań, przypomniał o sobie efektownym golem w swoim pierwszym meczu dla nowego klubu Fredrikstad w norweskiej Eliteserien. W starciu z Bodo/Glimt, zespołem występującym w Lidze Mistrzów, Fiabema zdobył wyrównującą bramkę po uderzeniu z dystansu, które zachwyciło kibiców i ekspertów.
Norweg podpisał kontrakt z Fredrikstad do końca 2030 roku po opuszczeniu Lecha Poznań, gdzie nie mógł na stałe przebić się do podstawowego składu. Wcześniej był wypożyczony do ADO Den Haag, gdzie strzelił cztery gole w 16 meczach, pomagając drużynie w awansie do Eredivisie.
W meczu przeciwko Bodo/Glimt Fiabema zagrał od pierwszej minuty i po przerwie doprowadził do remisu 1:1. Mimo jego trafienia, Fredrikstad ostatecznie przegrał 1:2 po bramce Jens Pettera Hauge. W drużynie Fredrikstad gra również polski pomocnik Jakub Jezierski, który pojawił się na boisku na ostatnie 21 minut.
Fredrikstad zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli norweskiej ekstraklasy po 20 kolejkach. Bodo/Glimt natomiast, jako mistrz Norwegii, przygotowuje się do kolejnego występu w Lidze Mistrzów po imponującym sezonie w europejskich rozgrywkach.
Fiabema z pewnością może zaliczyć ten występ do udanych, a jego gol w debiucie to mocny sygnał, że potrafi błyszczeć także na arenie międzynarodowej.

Dodaj komentarz