Polskie piłkarki do lat 20 rozpoczęły mistrzostwa świata w fantastycznym stylu, wygrywając 3:0 z Argentyną w meczu otwarcia turnieju rozgrywanego w Polsce. Spotkanie odbyło się na stadionie GKS-u Katowice, a na trybunach obecni byli m.in. prezydent FIFA Gianni Infantino oraz szef PZPN Cezary Kulesza.
Choć początkowo lepsze w grze były Argentynki, to po 20 minutach Polki przejęły inicjatywę. Pierwszą bramkę zdobyła Oliwia Związek po znakomitej akcji Leny Świrskiej, która poprowadziła piłkę przez pół boiska. Kilka minut później Argentynka Annika Paz skierowała piłkę do własnej bramki, podwyższając prowadzenie Polski do 2:0 przed przerwą.
W drugiej połowie na boisku pojawiły się m.in. Weronika Araśniewicz i Jagoda Cyraniak, co świadczy o szerokim potencjale kadry prowadzonej przez trenera Marcina Kasprowicza. Mimo spokojniejszej gry po przerwie, Polki kontrolowały przebieg meczu, a wynik na 3:0 ustaliła w doliczonym czasie Maja Zielińska z Legii Warszawa.
Bramkarka Julia Woźniak z Sportingu Lizbona była pewnym punktem zespołu, broniąc groźne strzały rywalek. Szczególnie wyróżniła się także 17-letnia Lena Świrska z Pogoni Szczecin, która imponowała odwagą i kreatywnością w ofensywie.
Kolejnym rywalem Polek w grupie A będzie Meksyk, a następnie debiutujący na mundialu Benin. Planem minimum jest awans z grupy i gra w 1/8 finału, a dalsze sukcesy mogą być bardzo istotne dla rozwoju kobiecej piłki w Polsce.

Dodaj komentarz