Transfer Jordiego Sancheza z Wisły Kraków do Pogoni Szczecin wywołał burzliwe dyskusje, które rozlały się także na inne wątki transferowe. Jednym z nich jest spór dotyczący młodego bramkarza Pogoni, Axela Holewińskiego, który ostatecznie trafił do Lechii Gdańsk.
Alex Haditaghi, prezes Pogoni, oskarżył Wisłę Kraków o nielegalne prowadzenie rozmów z Holewińskim, mimo że zawodnik był jeszcze pod kontraktem z Pogonią. W odpowiedzi agencja INNfootball, reprezentująca bramkarza, zaprzeczyła, by Wisła kontaktowała się bezpośrednio z zawodnikiem, podkreślając, że rozmowy dotyczyły wyłącznie warunków transferu między klubami.
Haditaghi nie pozostał obojętny na te zaprzeczenia i zaproponował założenie się o 5 milionów złotych na prawdziwość swoich słów. Prezes Pogoni podkreślił, że posiada dowody na prowadzenie przez Wisłę nielegalnych negocjacji i wyzwał stronę przeciwną do wybrania niezależnych arbitrów, którzy rozstrzygną spór.
Cała sytuacja pokazuje, jak skomplikowane i emocjonujące mogą być relacje między klubami w kontekście transferów w polskiej Ekstraklasie. Obserwatorzy spodziewają się, że konflikt ten jeszcze niebawem przyniesie kolejne zwroty akcji.

Dodaj komentarz