Francuska Federacja Piłki Nożnej (FFF) podjęła jednomyślną decyzję o wycofaniu poparcia dla obecnego prezydenta FIFA, Gianniego Infantino, przed zaplanowanymi na marzec 2027 roku wyborami na szefa światowej federacji. To wyraźny sygnał rosnącego oporu wobec jego rządów, które od lat budzą kontrowersje.
Infantino, który kieruje FIFA od 2016 roku, był dotąd niekwestionowanym liderem, wygrywając wybory w 2019 i 2023 roku jako jedyny kandydat. Jednak ostatnie inicjatywy, takie jak projekt „FIFA Forward Enterprise” zakładający częściową prywatyzację praw do mistrzostw świata, spotkały się z szeroką krytyką i groźbą bojkotu ze strony UEFA i innych europejskich lig.
W efekcie Francja, jedna z czołowych federacji europejskich, zdecydowała się oficjalnie wycofać swoje poparcie i zaapelować o gruntowną reformę zarządzania FIFA. Koalicję przeciwników Infantino tworzą także UEFA, Azjatycka Konfederacja Piłkarska oraz CONCACAF, podczas gdy nieliczni zwolennicy pochodzą m.in. z Argentyny i Kataru.
Wybory na prezesa FIFA odbędą się 18 marca 2027 roku w Rabacie w Maroku. Pomimo że Infantino pozostaje jedynym oficjalnym kandydatem, jego pozycja wydaje się osłabiona, a sondaże pokazują spadek poparcia. Decyzja Francji może wpłynąć na dalszy przebieg kampanii wyborczej i przyszłość światowego futbolu.

Dodaj komentarz