Artykuł

Świerczewski krytykuje władze Częstochowy za brak wsparcia w budowie stadionu Rakowa

Raków Częstochowa stadion piłkarski

Michał Świerczewski, właściciel Rakowa Częstochowa, ponownie skrytykował władze miasta za brak realnego wsparcia przy budowie nowego stadionu dla klubu. Pomimo historycznych sukcesów Rakowa, w tym mistrzostwa Polski w 2023 roku, klub nadal zmaga się z niedostateczną infrastrukturą. Obecny stadion przy ulicy Limanowskiego nie spełnia oczekiwań i wymogów, zwłaszcza podczas ważnych meczów pucharowych, które Raków musi rozgrywać poza Częstochową, m.in. w Sosnowcu.

Świerczewski podkreślił, że w innych miastach, takich jak Radom czy Białystok, samorządy aktywnie wspierają kluby piłkarskie, dostrzegając ich rolę w promocji miasta. W Częstochowie jednak – jego zdaniem – brak jest takiego podejścia, co tłumaczy jedynie złą wolą. Mimo to, pod koniec sierpnia pierwszy zastępca prezydenta miasta, Zdzisław Wolski, dał zielone światło na budowę nowego stadionu na terenach dawnej fabryki Elanex, co jest ważnym krokiem naprzód.

W ramach Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2027-2028 zabezpieczono około 6 milionów złotych na dwa pierwsze etapy inwestycji – dialog konkurencyjny oraz projekt stadionu. Planowana pojemność nowego obiektu to około 15 tysięcy miejsc. Klub zaprezentował już projekt w 2024 roku, a społeczny komitet poparcia „Stadion dla Rakowa” działa od lipca 2026, przewodniczy mu Marek Magiera.

Jednak mimo tych pozytywnych sygnałów, Świerczewski czuje się pozostawiony samemu sobie i zapowiada udział w referendum, które ma wpłynąć na dalsze decyzje dotyczące stadionu. Tymczasem Raków, pod wodzą nowego trenera Tomasza Kaczmarka, walczy o poprawę wyników w Ekstraklasie, gdzie po sześciu kolejkach nie zdobył jeszcze punktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *