Świat futbolu obserwuje nowy trend – znani piłkarze i byli zawodnicy coraz częściej inwestują w kluby piłkarskie. Wśród nich są aktywni gracze tacy jak Lionel Messi, Cristiano Ronaldo czy Kylian Mbappe, którzy poza boiskiem budują swoje portfolio inwestycyjne.
David Beckham jest jednym z pionierów tego zjawiska, jako prezes i współwłaściciel Interu Miami, który zadebiutował w MLS w 2020 roku i już zdobył mistrzostwo. Messi z kolei posiada udziały w kilku klubach, m.in. katalońskim UE Cornellà i hiszpańskim drugoligowcu CD Eldense, którego zakup formalizuje. Cristiano Ronaldo jest współwłaścicielem UD Almeria w hiszpańskiej Segunda División.
Inni hiszpańscy piłkarze, jak Gerard Pique czy David Villa, również angażują się w zarządzanie i rozwój klubów na niższych szczeblach rozgrywkowych, m.in. FC Andorra czy CF Benidorm. Włoski rynek reprezentują m.in. Ronaldinho, który został mniejszościowym udziałowcem Ravenny i zapowiedział symboliczne wznowienie kariery na poziomie Serie C.
Na arenie międzynarodowej swoje kluby posiadają także Juan Mata (Melbourne Victory, San Diego FC), Andres Iniesta (FC Helsingør), a także polskie gwiazdy – Lukas Podolski jest właścicielem Górnika Zabrze, a Jakub Błaszczykowski posiada udziały w Wiśle Kraków.
Wielu piłkarzy inwestuje w kluby na różnych poziomach rozgrywek, często angażując się w rozwój akademii młodzieżowych i lokalnych społeczności. Ten trend pokazuje, że nawet po zakończeniu kariery sportowej, gwiazdy futbolu pozostają ważnymi postaciami w świecie piłki nożnej, wpływając na jej rozwój i zarządzanie klubami.

Dodaj komentarz