Artykuł

Jakub Kamiński traci miejsce w składzie Benfiki – wyzwania przed reprezentacją Polski

Jakub Kamiński, jeden z czołowych polskich piłkarzy, obecnie przeżywa trudny okres w Benfice Lizbona. Po udanym sezonie 2025/26 w Bundeslidze, gdzie był kluczowym zawodnikiem FC Köln, polski skrzydłowy przeniósł się do Benfiki za około 17 milionów euro. Początkowo wydawało się, że będzie ważnym ogniwem zespołu, jednak szybko jego rola uległa znacznemu zmniejszeniu.

W obecnym sezonie Kamiński rozegrał łącznie zaledwie 236 minut we wszystkich rozgrywkach, głównie w meczach eliminacyjnych Ligi Europy, natomiast w portugalskiej lidze rzadko pojawia się na boisku. Trener Marco Silva jasno stwierdził, że rywalizacja w składzie jest duża, a inni zawodnicy, tacy jak Gianluca Prestianni, Andreas Schjelderup czy Rafa Silva, zajmują wyższe pozycje w hierarchii zespołu.

Polak został nawet zepchnięty na dalszy plan po zmianie taktyki na formację 4-3-3, a pojawienie się młodego Claudio Echeverrie dodatkowo ograniczyło jego szanse na regularną grę. W mediach portugalskich pojawiają się sugestie, że Kamiński może opuścić Benfikę już podczas zimowego okienka transferowego, jeśli nie poprawi swojej pozycji.

Ta sytuacja budzi niepokój także w kontekście reprezentacji Polski, gdzie Kamiński był pewnym punktem za kadencji selekcjonera Jana Urbana. Przed Biało-Czerwonymi cztery mecze w Lidze Narodów, a powołania na zgrupowanie zostaną ogłoszone 18 września. Trener będzie musiał rozważyć, czy dać szansę zawodnikowi, który obecnie nie ma regularnej gry klubowej.

Przyszłość Jakuba Kamińskiego w Benfice i reprezentacji pozostaje więc niepewna, a nadchodzące tygodnie mogą być kluczowe dla jego dalszej kariery na europejskiej scenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *