Jordi Sanchez, który świetnie rozpoczął sezon 2026/27 w Ekstraklasie, zdobywając sześć goli w siedmiu meczach, niespodziewanie przeniósł się z Wisły Kraków do Pogoni Szczecin. Transfer wywołał spore emocje, szczególnie wśród kibiców i działaczy Wisły.
Po debiutanckim golu dla Pogoni Sanchez wykonał cieszynkę, która zdaniem wielu była skierowana do Jarosława Królewskiego, współwłaściciela Wisły Kraków. Hiszpański napastnik potwierdził to w wywiadzie, mówiąc, że cieszynka była dedykowana właśnie jemu.
Jarosław Królewski odpowiedział na te słowa, podkreślając, że klub wspierał zawodnika w każdej sytuacji, także po kontuzji, i nie krytykował jego decyzji o odejściu. Mimo to wyraził swoje niezrozumienie dla takiego zachowania piłkarza.
Wisła Kraków wyszła naprzeciw kibicom, którzy chcieliby wymienić koszulki z nazwiskiem Sancheza, oferując możliwość ich wymiany w oficjalnym sklepie klubowym.
Transfer Sancheza do Pogoni Szczecin nastąpił dzięki aktywacji klauzuli odstępnego, a zawodnik podpisał kontrakt ważny do końca sezonu.

Dodaj komentarz