Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban stoi przed trudnym zadaniem wyboru składu na mecze Ligi Narodów 2026/27. W najnowszym rankingu kandydatów do kadry oceniono, którzy zawodnicy grają regularnie i w mocnych klubach, co jest kluczowe dla powołania.
Na pozycji bramkarza liderem jest Łukasz Skorupski z Bologna, choć w klubie nie gra Wojciech Szczęsny, który jest trzecim golkiperem Barcelony. W Ekstraklasie dobrze prezentują się Mateusz Lis i Sławomir Abramowicz, jednak ich forma budzi mieszane opinie. Kamil Grabara, mimo że nie gra, prawdopodobnie zostanie powołany ze względu na doświadczenie.
Wśród środkowych obrońców wyróżniają się Jakub Kiwior i Jan Bednarek z Porto. Kontuzja Maika Nawrockiego z Lens osłabia tę pozycję, a dalsze miejsca zajmują zawodnicy z Mainz, Lecha i Legii Warszawa. Na bokach defensywy pewniakami są Matty Cash i Przemysław Frankowski, a na lewej stronie Michał Gurgul z Jagiellonii.
Defensywni pomocnicy to najbardziej wyrównana grupa, z Łukaszem Porębą i Bartoszem Sliszem na czele. W ofensywie Sebastian Szymański z Rennes zdecydowanie przewodzi, a za nim plasują się głównie gracze Ekstraklasy, jak Kacper Urbański czy Bartosz Kapustka.
Wśród napastników zaskakująco nisko w rankingu znalazł się Robert Lewandowski, który po transferze do MLS zajmuje dopiero czwarte miejsce pod względem poziomu klubu i liczby minut gry. Wyżej oceniani są Mateusz Żukowski z Magdeburga, Adrian Benedyczak z Kasimpasy oraz Patryk Klimala z FC Seul, którzy grają w mocniejszych zespołach i częściej występują na boisku.
Podsumowując, selekcjoner Jan Urban będzie musiał balansować między doświadczeniem a aktualną formą i regularnością gry zawodników, co zapowiada ciekawe decyzje przed zbliżającymi się meczami Ligi Narodów.

Dodaj komentarz