Legia Warszawa przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok pozostawała jedyną drużyną w Ekstraklasie bez porażki po ośmiu kolejkach. Jednak do tej pory nie mierzyła się z zespołami z czołówki tabeli. W 9. serii gier przyszło jej zmierzyć się z Jagiellonią, która kilka dni wcześniej zadebiutowała w Lidze Europy.
Mecz rozegrany 20 września 2026 roku na stadionie Jagiellonii zakończył się bezbramkowym remisem 0:0. Dla gospodarzy była to okazja do odrobienia strat po dwóch porażkach, a dla Legii pierwszy poważny test w lidze.
W składzie Jagiellonii doszło do jednej zmiany – kontuzjowanego Tarasa Romańczuka zastąpił młody Eryk Kozłowski. Trener Adrian Siemieniec postawił na charakter i determinację swojego zespołu, co przełożyło się na solidną defensywę i wytrzymanie presji Wojskowych.
Legia nie zdołała przełamać obrony Jagiellonii i po raz pierwszy w sezonie musiała zadowolić się podziałem punktów. Mimo braku zwycięstwa, warszawska drużyna nadal pozostaje niepokonana w Ekstraklasie.
Spotkanie to ważny sygnał dla obu zespołów przed dalszą częścią sezonu, zwłaszcza w kontekście występów w europejskich pucharach.

Dodaj komentarz