Edi Iordanescu, były trener Legii Warszawa i selekcjoner reprezentacji Rumunii, był bliski objęcia stanowiska trenera Dynama Kijów. W rozmowie z Sport Total FM potwierdził, że otrzymał atrakcyjną ofertę, którą początkowo zaakceptował.
Decyzja o rezygnacji z pracy na Ukrainie zapadła po wielu rozmowach z rodziną oraz członkami swojego sztabu. Iordanescu podkreślił, że nie czuje się komfortowo podejmując wyzwanie w kraju, który wciąż znajduje się w stanie wojny z Rosją.
Były trener docenił tradycje Dynama Kijów oraz powagę klubu, z którym prowadził rozmowy, także z właścicielami. Mimo że oferta była atrakcyjna zarówno sportowo, jak i finansowo, ostatecznie nie doszło do porozumienia.
Iordanescu wyraził nadzieję, że sytuacja na Ukrainie się uspokoi i w przyszłości będzie miał możliwość współpracy z Dynamem Kijów.

Dodaj komentarz