Tomas Bobček, który latem przeniósł się z Lechii Gdańsk do włoskiego Frosinone za około 10 milionów euro, podkreśla, że poziom i intensywność treningów w Serie A są nieporównywalne z tym, co znał z polskiej Ekstraklasy. 25-letni napastnik przyznaje, że zawsze marzył o grze w jednej z pięciu najlepszych lig Europy i teraz musi się dobrze przygotować, aby wykorzystać swoją szansę na regularne występy.
Bobček w Serie A dotychczas rozegrał 19 minut, wchodząc na boisko w meczu z Genoą, a także wystąpił w Pucharze Włoch, gdzie wykorzystał rzut karny w serii jedenastek przeciwko Sassuolo. Transfer do Frosinone traktuje jako ważny krok w karierze, mimo że na razie jest stopniowo wprowadzany do zespołu.
Przed przeprowadzką do Włoch, Bobček musiał cierpliwie czekać na rozwiązanie swojej sytuacji po spadku Lechii z Ekstraklasy, co utrudniało mu regularną grę. Teraz skupia się na adaptacji i intensywnych treningach, które znacznie różnią się od tych w Polsce.
Napastnik będzie miał okazję podbudować formę podczas zgrupowania reprezentacji Słowacji, która w Lidze Narodów zmierzy się z Mołdawią, Kazachstanem i Wyspami Owczymi. W poprzednim sezonie w Ekstraklasie Bobček zdobył 20 goli i zaliczył 6 asyst w 30 meczach, jednak nie uchroniło to Lechii przed spadkiem.

Dodaj komentarz