W meczu Ekstraklasy pomiędzy Cracovią a Górnikiem Zabrze doszło do spornego momentu, gdy sędzia Karol Arys podyktował rzut karny za zagranie ręką przez Gustava Henrikssona. Decyzja ta wywołała duże kontrowersje i nie została zaakceptowana przez zespół z Krakowa oraz jego trenera Bartosza Grzelaka.
Po niemal miesiącu oczekiwania prezes Cracovii, Murat Colak, poinformował o otrzymaniu oficjalnej odpowiedzi od Prezydium Kolegium Sędziów PZPN. W komunikacie stwierdzono, że sytuacja z 79. minuty została dokładnie przeanalizowana, a VAR nie uznał decyzji o rzucie karnym za jednoznaczny i oczywisty błąd. Ponadto zapowiedziano, że wnioski z tej sytuacji będą wykorzystywane w szkoleniu sędziów.
Colak podkreślił, że decyzja miała istotny wpływ na przebieg spotkania i zaapelował o jednolite i sprawiedliwe ocenianie podobnych sytuacji w przyszłości. Cytując tureckie przysłowie, zaznaczył, że “spóźniona sprawiedliwość nie jest sprawiedliwością”. Jednocześnie zadeklarował, że Cracovia będzie uważnie obserwować działania PZPN, arbitrów oraz komisji sędziowskich.
Cała sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst kryzysu polskiego sędziowania, który jest szeroko komentowany w mediach i budzi liczne emocje w środowisku piłkarskim.

Dodaj komentarz