Tuż przed meczem Ligi Narodów UEFA między Irlandią a Izraelem pojawiły się doniesienia o potencjalnym bojkocie ze strony irlandzkich zawodników, w tym bramkarza Gavina Bazunu, który miał odmówić występu. Napięcie między obiema reprezentacjami wynika z politycznych i społecznych kontrowersji związanych z działaniami Izraela w strefie Gazy.
W przeszłości irlandzka federacja piłkarska (FAI) wniosła do UEFA o wykluczenie izraelskich drużyn z rozgrywek, jednak wniosek został odrzucony. Mecz Irlandii z Izraelem w ramach Ligi Narodów został przeniesiony z Irlandii do Serbii ze względu na napięcia polityczne.
Podczas konferencji prasowej z dużym opóźnieniem prezes irlandzkiej federacji David Courell poinformował, że drużyna przeprowadziła głosowanie w sprawie rozegrania meczu i „znacząca większość” zawodników opowiedziała się za występem na boisku.
Selekcjoner Irlandii, Heimir Hallgrimsson, podkreślił, że zawodnicy mają różne poglądy na temat gry z Izraelem, ale po podjęciu decyzji są zjednoczeni w występie. Zaznaczył, że nie grają z Izraelem, lecz przeciwko ludobójstwu, wyrażając tym samym swoje stanowisko wobec konfliktu.
Przed meczem Irlandia przegrała 0:1 z Kosowem, a Izrael uległ 1:3 Austrii. Spotkanie Irlandii z Izraelem odbędzie się 4 października w Baćkiej Topoli (Serbia). Irlandczyków czeka jeszcze mecz z Austrią 1 października w Dublinie.

Dodaj komentarz